Depilacja laserowa pach

Wiele kobiet, szczególnie przed okresem wiosenno-letnim zastanawia się, jak przedłużyć efekt gładkiej skóry po goleniu. Dużym problemem jest utrzymanie tej gładkości w okolicy pach – nie tylko ze względu na szybko odrastające włoski, ale również na otarcia powstające w tym właśnie miejscu. Niektóre z pań wybierając więc depilację woskiem w postaci plastrów, które rozgrzewa się w dłoniach i nakłada na wybrane miejsca, a później odrywa. Jest to jednak metoda, która przysparza wiele bólu, podrażnień, a jednocześnie najmniej skuteczna, bowiem włoski, które nie przykleją się do plastra, pozostają na swoim miejscu i trzeba ten proces poprawiać. Inne kobiety wybierają z kolei kremy do depilacji, które także mają swoje wady: nieprzyjemnie pachną i mogą uczulać. Jaki więc sposób wybrać, aby nasze były gładkie bez wysiłku, bólu i podrażnień? Najlepszą opcją jest depilacja laserowa!

Depilacja laserowa pach – jak działa?

Depilacja laserowa pach to całkowicie bezpieczny proces: wiązki światła emitowane przez laser docierają do skupisk melaniny w naszej skórze (substancji, która odpowiada m. in. za kolor owłosienia i naszej karnacji), osłabiając lub niszcząc mieszki włosowe. Dzięki temu zabieg jest bardzo skuteczny, bowiem zniszczony mieszek włosowy nie będzie już w stanie „wyprodukować” nowego włoska. Aby zachować gładkość pach na wiele lat, trzeba kilka razy powtórzyć zabieg. Osobom, które mają jasne, delikatne włoski i jasną karnację potrzebna będzie większa liczba zabiegów, bowiem skupiska melaniny są u nich mniejsze, natomiast osoby o ciemnej karnacji i ciemnych włoskach odczują ogromną różnicę już po pierwszym zabiegu. Ponadto trzeba wziąć pod uwagę fakt, iż wiele osób różnie reaguje na zabieg, dlatego efekty i liczba sesji laserowych powinny być dostosowane do indywidualnych predyspozycji i potrzeb.

Depilacja pach laserem: czy to boli?

Wiele pań obawia się bólu w trakcie wykonywania zabiegu depilacji laserowej pach. W procesie niszczenia skupisk melaniny może pojawić się uczucie dyskomfortu, jednak jest ono bardziej podobne do swędzenia niż do tradycyjnego odczuwania bólu. Oczywiście, aby uniknąć tego typu nieprzyjemnych doznań, należy rozluźnić się przed zabiegiem i – w miarę możliwości – rozgrzać miejsca pod pachami. Pamiętajmy, iż u każdego człowieka próg bólu występuje w innym momencie, dlatego to, co dla twojej koleżanki było bolesne, dla ciebie może być jedynie delikatnym odczuciem.